Uprzedź atak słów

Tagi : , , , ,

Niestety często przykre, oceniające słowa są skierowane do nas. To my jesteśmy krytykowani, czasem słusznie, czasem nie. Ważne, by z takiej krytyki wyjść obronną ręką i nie dać sobie wmówić, że jesteśmy beznadziejni i nic nie potrafimy. Jak więc przyjmować krytykę? A więc uprzedź atak. To bardzo dobra metoda, tyle że trzeba się jej nauczyć wcześniej. Można ją stosować i w pracy, i w domu, i w stosunku do przyjaciół. Przypuśćmy, że pracy wyszło coś nie tak, zdarzyło ci się zapomnieć o ważnym telefonie, spóźnić na spotkanie, pomylić w liczeniu kosztów jakiegoś przedsięwzięcia. Błąd wyszedł, szef wzywa cię na spotkanie, spodziewasz się krytyki. Przemyśl strategię obrony : co zrobić, by wyjść z twarzą z tej sytuacji? Wchodząc do gabinetu, nie czekaj, aż szef cię skrytykuje, tylko… od razu przyznaj się do błędu i zaproponuj rozwiązanie. Zacznij mówić: „Właśnie chciałem się z szefem spotkać, bo ten ostatni projekt trochę mi nie wyszedł, chcę wprowadzić zmiany w kosztorysie, już wiem, jakie one powinny być, już nawet je zrobiłem… Ale zaraz…, szef chciał o czymś ze mną rozmawiać?” Atak uprzedzony, złagodzony, jest szansa na brak nagany i rozmowę konkretach. Tę sama metoda uprzedzania ataku świetnie sprawdza się też np. w stosunku do partnera. Zamiast czekać, aż on zacznie ci robić wyrzuty, że znów spędziłaś popołudnie na zakupach, powiedz : „Wiesz, miałam dziś zły dzień w pracy i z tego wszystkiego poszłam na zakupy. Sprzedawczyni namówiła mnie na sukienkę, powiedziała, że bardzo mi w niej do twarzy. Poprawiła mi humor. Ładnie w niej wyglądam, prawda?”